Depresja w przeszłości była chorobą „wstydliwą”, obecnie jest niemal modna. Zapadają na nią biedni, ale również piękni i bogaci.
Jeszcze kilka lat temu w świecie gwiazd filmowych niemal nieodzowne było posiadanie osobistego psychoterapeuty, podobnie jak dzisiaj posiadanie osobistego trenera czy dietetyka. Moda modą. a choroba stara jest jak rodzaj ludzki – Hipokrates już wieki temu opisywał jej symptomy.
Są one nieco podobne do stanu, w który od czasu do czasu wpada każdy z nas. a który nazywamy psychicznym dołkiem. Nie mamy wówczas ochoty na nic, nie chcemy nikogo widzieć, odczuwamy wewnętrzną pustkę. Jednakże te uczucia są zazwyczaj krótkotrwale i towarzyszą nam kilka godzin lub co najwyżej kilka dni.
To właśnie odróżnia „dołek” od depresji. Z kolei osoby, u których występuje choroba, czują strach, niekiedy ukrywają swoje problemy i zwlekają z pójściem do lekarza. Rozpoczęcie właściwego leczenia nie zawsze jest więc proste.
Dlatego bardzo ważne jest. by przełamać się w sobie i pójść do lekarza, bo dziś depresja jest chorobą w wysokim stopniu uleczalną.
Objawy depresji
- obniżenie nastroju, chory nie odczuwa radości i przyjemności,
- lęk i niepokój,
- w postawie chorego widać cierpienie, np. zgarbione plecy , opadnięte kąciki ust, wzrok wbity w ziemię,
- chorego przepełnia uczucie beznadziejności , natrętne myśli o śmierci i samobójstwie,
- zanik lub znaczące ograniczenie aktywności fizycznej,
- bezsenność lub senność nadmierna,
- jadłowstręt lub nadmierny apetyt,
- osłabienie libido,
- często nasilenie objawów rano.
Przyczyny depresji
Zwykle są złożone. może być to obciążenie genetyczne. Depresja może też wystąpić jako reakcja na ciężka chorobę, silny stres, traumatyczne przeżycie, może być związana z alkoholizmem lub nadużywaniem innych środków uzależniających, a także z obecnością chorób somatycznych
Ryzyko zachorowania jest większe u kobiet. Najostrzejsze odmiany depresji wiążą się z jeszcze poważniejszymi dolegliwościami. Tak zwana depresja maskowana jest dokuczliwa i często bolesna, ponieważ wiąże się przeżywaniem bólu w samotności. Towarzyszą jej silne i uporczywe bóle głowy, którym ulegają nawet leki przeciwbólowe. Ciężko w tym przypadku rozpoznać skrzętnie ukrywaną chorobę. Kolejna, niebezpieczna odmiana depresji – psychotyczna, wiąże się z urojeniami. Człowiek na nią cierpiący może stwierdzić, że jest zarażony chorobą weneryczną, którą zakaził całą rodzinę, sąsiadów i okolicę. To kolejna, obarczona dużym ryzykiem samobójstwa odmiana tej choroby.
Rodzaje depresji
Dystymia
Objawy
- jak w przypadku depresji ale o znacznie mniejszym nasileniu,
- utrzymują się latami,
- chory jest postrzegany jako choroba ponura, bez poczucia humoru, krytyczna, sceptyczna, bierna, przeżywająca własne niepowodzenia,
Przyczyny są takie same jak w depresji, ryzyko zachorowania wzrasta u kobiet.
Depresja reaktywna
Jest najprostsza w diagnozie.
Przyczyny
- traumatyczne wydarzenie życiowe, np. śmierć bliskiej osoby, zerwanie związku itp. Brak jest tutaj poczucia winy bądź urojeń. Najczęściej trwa kilka miesięcy, po czym stan emocjonalny wraca powoli do normy.
Depresja poporodowa
Dotyka co szóstą kobietę. Naturalne obniżenie nastroju pojawia się około 2-4 dnia po porodzie i wiąże się z huśtawką hormonalną. Jednak jeżeli to nie ustępuje, może się okazać początkiem depresji poporodowej.
Najczęściej zaczyna się na poważnie w czwartym miesiącu po porodzie, może narastać stopniowo bądź zacząć się nagle i od razu w najostrzejszej formie. Jest to dyskomfort fizyczny (zmęczenie) oraz psychiczny (ciągły smutek).
Wiąże się z załamaniem nastroju, brakiem odczuwania szczęścia, zmęczeniem fizycznym i psychicznym, trudnościami w wykonywaniu czynności domowych, niemożnością bądź trudnościami w dbaniu o dziecko i siebie, zbytnim koncentrowaniem się na zdrowiu dziecka bądź wręcz przeciwnie – spadek zainteresowaniem nim, utrata poczucia czasu, niepokój, uczucie paniki, bóle głowy, pleców, brzucha, kołatanie serca, brak zainteresowania seksem itp.
Depresja sezonowa
To swoiste epizody cyklicznie nawracających symptomów pojawiających się w stałych porach roku. Najczęściej wyróżnia się zimową i letnią, z czego pierwsza jest częstsza. Charakteryzują się brakiem energii, smutkiem, poczuciem beznadziejności, sennością, apetytem na słodycze, wzrostem wagi, drażliwością, brakiem motywacji.
Depresja dwubiegunowa
Objawy
Występujące na przemian okresy nienaturalnego obniżenia nastroju (depresji) i podwyższenia nastroju (manii) , przy czym faza mani może być przy tym tylko nieznacznie widoczna lub silna i wyraźna. Obie fazy mogą być rozdzielone okresem stabilizacji nastoju chorego . Częstotliwość obu faz jest bardzo zróżnicowana: od kilku epizodów rocznie, do epizodu choroby co kilka lat.
- W fazie depresji obserwuje się wyraźne zmniejszenie aktywności fizycznej i psychicznej chorego, nadmierna senność,
- w fazie mani następuje pobudzenie , zmniejszenie zapotrzebowania na sen, chory podejmuje pochopnie decyzje, np. finansowe, czy angażuje się w przygodne kontakty seksualne, bywa drażliwy i agresywny. Często jest przekonany o swoich ogromnych możliwościach i talentach.
Przyczyny nie są znane, choroba ujawnia się najprawdopodobniej w wyniku pewnych predyspozycji dziedzicznych i wpływu środowiska (np. przeżyć chorego).
Powikłania
W fazie manii
- ryzyko obrażeń i choroby z powodu dużej aktywności przy ograniczonej zdolności do oceny sytuacji.
W fazie depresji
- ryzyko okaleczeń, samobójstwa.
Choroba może z czasem przejść w postać o częstych zmianach fazy (tzw. rapid cycling), całkowicie uniemożliwiając choremu normalne funkcjonowanie.
Depresja poweselna
Ślub to dla kobiety jeden z najważniejszych i najpiękniejszy dni w jej życiu. Wtedy wydaje się, że będzie tak zawsze, że będziemy żyli długo i szczęśliwie.
Zdaniem naukowców sielska perspektywa małżeństwa wygasa na kilka dni po ślubie i wtedy pojawia się depresja określona poweselną.
Mija miodowy miesiąc i zaczynają się kłótnie, różnice charakteru i postrzegania świata stają na drodze realizacji przedślubnych planów założonej rodziny.
Kobiety źle czują się w nowej rzeczywistości, pryska czar małżeńskiej idylli zwłaszcza gdy marzenia kobiet schodzą na dalszy plan. Według naukowców amerykańskich częściej kobiety, niż mężczyźni.
Młode mężatki zwracają się o pomoc do poradni terapii małżeńskich. Coraz częściej odwiedzają fora internetowe, gdzie mogą porozmawiać z kobietami borykającymi się z podobnymi problemami.